Hello!
Wreszcie wyszłam w ten plener! :D Nagroda dla największego lenia należy już do mnie. :p Co do ostatniego posta: tak, przeprowadzam się, ale niestety nie do Katowic jak pewna osoba powiedziała. :p Pracy sporo do tego dochodzi koniec roku i kilka ocen trzeba podciągnąć jak chce się mieć pasek, a wszystko to owocuje w brak czasu. Ale i tak się cieszę. Cieszę jak nie wiem co. Niedługo koniec - w tym roku podwójnie wyczekuję lata bo wreszcie, naprawdę będę mogła odpocząć. Zamierzam też wtedy posiedzieć trochę nad maszyną i kto wie, może coś będzie na sprzedaż? :D
O rany, ale przedłużam.
^ bardzo mi się podoba to zdjęcie. Podoba mi się że tylko fragment jest nasłoneczniony, a reszta jest pochłonięta w ciemnościach ^
Uwielbiam ten materiał bluzy. Jest taki wakacyjny. :D Zapomniałam jak fajnie jest robić zdjęcia na dworze. Usiadłam sobie w moim ulubionym miejscu i wąchałam słodki zapach bzu. :3 Brakowało mi tylko jaśminu, ale to jeszcze nie ten sezon. :p
A u was czuć już lato?
Pozdrawiam. :)




Ewelina jest taka asjgagdjas <3
OdpowiedzUsuńA w tej bluzeczce... *___*
Uwielbiam ją :3
HASZTAGZGAPIŁA XD
OdpowiedzUsuńCudne te zdjęcia, z jakimiś tropikami mi się kojarzą :D
OdpowiedzUsuńŚlicznie :) Zdjęcie z kwiatkami najładniejsze jak dla mnie <3
OdpowiedzUsuńAle z niej słodzizna!
OdpowiedzUsuńP.S. Fajne fotki! ;-)
trampki <3 ale i reszta też :D
OdpowiedzUsuńTe oczyska! *^*
OdpowiedzUsuńŚwietny post. Świetne zdjęcia. Po prostu uwielbiam twojego bloga i wciąż czekam na więcej!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia. ^^
OdpowiedzUsuńZdjęcia jak zwykle są cudowne, a Ewelina prezentuje się przepięknie *.*
OdpowiedzUsuń