Hej.
Dziś druga i trzecia za razem część zdjęć z majówki.
Na komputerze czekają już ze 3 sesje a ja nie mam czasu kiedy je dodać. Dlatego dzisiaj 2x większy spamik. X)
Drugiego dnia na start poszło Muzeum Nauki Kopernik.
2 godz. stania w kolejce, ale myślę że było warto.
Mało zdjęć. W sumie tylko z wejścia... >.<
Było tam za dużo dzieci i za dużo do oglądania. :D
Naprawdę polecam. :)
Tylko najpierw zdjęcia z domku. :P
Tylko najpierw zdjęcia z domku. :P
Ewelina: To lęcę!!! :3 :*
Nasza wesoła kolejka. Z prawej strony widać dalszy ciąg... >.<
Na wejściu stał oto ten gość, który świetnie (na pewno lepiej ode mnie) recytował ,,Zemstę" Aleksandra Fredry.
Po 3godz. chodzenia (nie obejrzeliśmy wszystkiego) poszliśmy z buta na Stadion Narodowy (na szczęście było blisko).
Tam cykałam dopiero zdjęcia
Dach wreszcie zamknięty, ale...
...ukradli nam murawę!
Wierny kibic. ;)
I wreszcie czas na przyjemności... :3
Na Złote Tarasy!!! :D
E: Hmm... Co by tu wybrać...
M: Nie, nie. Żadnej czekolady.
E: Czemu??? :O
W domciu:
E: Dobranoc. :***
Trzeciego dnia, to w sumie już tylko na pociąg, kawcia i do domu. :)
Właśnie dlatego nie było w sumie sensu robić 3 posta.
E: Pa, pa Warszawo! ;c
Tak oto zakończyła się moja majówka.
A jutro długo odkładany, pierwszy wypad na podwórko. :)

