Hello!
Post z serii "przyszłam pomarudzić" więc jak kogoś nie interesuje to proszę skrolować dalej. xD Chciałam dodać zdjęcia z wakacji. Zgrywam na komputer. Ponad 150. :') Potem internet odmówił współpracy, dlatego właśnie wrzucam wybrane, te ulubione. Generalnie nie ciągałam dziewczyn gdzieś dalej niż wokoło domu który wynajmowaliśmy, no i zrezygnowałam z wrzucania tego co robiłam gdy mnie w nim nie było, jedynie jakieś wybrane fotki które bardziej lubię. Pomijając szczegóły to moje wakacje wyglądają następująco:
"Maja, nie rób zdjęcia temu rowerowi!!!"
"Maja, chodź, nie rób zdjęć tym kwiatom, nie ma czasu!"
"Maja, nie wlecz się z tyłu bo się zgubisz!"
Lubię wakacje. :P
Tak to jest jak się ma w rodzinie "artystę". XD
A oto Edłardo. Tak go nazwałam, nie pytajcie. Jakby ktoś spotkał tego Chorwackiego kociaka kiedyś to nie oszczędzajcie szynki, on kocha szynkę. :> Tęsknię za nim trochę. :c
A jak mijają wasze wakacje? :D
Pozdrawiam!












