Pages

Letter

Hello!

Walentynki co prawda były już jakiś czas temu, a dzisiaj obchodzimy inne święto (tłuste urodziny Majorki hihi), ale niestety przez ferie nie zdążyłam opublikować tych zdjęć wcześniej. 😅 Mam nadzieje że mi to wybaczycie, a ja bez zbędnych przedłużeń zapraszam na posta, ponieważ muszę jeszcze iść poudawać że ciesze się z faktu postarzenia się o kolejny rok. XD




*Joy cicha pantera*


Ewelina: JEZUSIE




Joy: To co napisałaś było przesłodkie.


Ewelina: Boże, jak długo tu stałaś?
Joy: Wystarczająco, żeby to przeczytać. By the way popracuj nad pismem bo oczy bolą.


Ewelina: ...


Joy: Dasz mu to?
Ewelina: Teraz już nie.


Joy: Po moim trupie, musisz mu to dać, jak nie to ja go przekażę. 
Ewelina: NO CHYBA NIE.


*chwyt na chytrą babę z RadomiaXD*


Joy: MAM, hahahahaha.


Joy: Jeju, niech się tylko Hope o tym dowie hihi.
Ewelina: Moje życie to żart.


Dobrych pączków!
~Majorka.

Blondie's back

Hello!

Z nowym rokiem chciałam wrócić do regularnych postów. Niestety, przewrotny los znów stwierdził że nici z moich planów. Jakiś czas temu próbowałam dać upust moim artystycznym wizjom siedząc na kanapie z Eweliną i aparatem. Zaraz miałam kończyć, dosłownie ostatnie zdjęcie gdy głowa lalki została mi w dłoni, a ciałko na kanapie. :') Po prawie 4 latach drucik w szyjce od obitsu postanowił się złamać. Na to wszystko do drzwi zadzwonił pan listonosz i wręczył mi nowy wig. :)) Świetne wyczucie czasu, doprawdy. 
Aktualnie Ewelina jest na stockowym ciałku z obitsowymi rączkami. Mam już podrzucony pomysł co zrobić z tym fantem, jednak czasu brak na jego realizację.  Dlatego na razie wrzucam kilka zdjęć w nowej peruczce  <dzięki Holisse za niego :3>
Zatęskniło mi się za blond-włosom Ewelinką.







^Żeby nie było tak pusto, wrzucam jeszcze jedno udane zdjęcie z tej felernej sesji.^

Pozdrawiam
~ Majorka.

Bonus: