Hej.
Tak jak wczoraj obiecałam, zdjęcia z pierszego wypadu na podwórko. :)
Po (jak zwykle) ciężkim dniu w szkole, wróciłam do domu z ,,prezentem" do pokoju Ewelnki.
Majorka.doll (ja): Cześć, już jestem!
Ewelina: Hej.
M: Taka piękna pogoda, a ty jeszcze w piżamie leżysz. Chodź na dwór!
E: Mówiłam Ci że nie chcę wychodzić. Boję się... :o
M: Czego? Przecież w Warszawie chętnie wychodziłaś.
E: To co innego...
M: A może zmienisz zdanie, jak dowiesz się, co ci przyniosłam.
E: Prezent?
M: Można tak powiedzieć...
M: ... kwiatki.
E: Jakie śliczne... O.O
<zdejmuje wazonik z pułki>
E: Takie delikatne...
E: I ten zapach... :3
E: Ale w ogóle nie są podobne do tych. :o
M: Bo te są sztuczne.
E: Wiesz co? Chcę je zobaczyć z bliska, tak... no wiesz... no chcę wyjść na dwór.
M: Wiedziałam że się nie oprzesz. :) Zadzwonię do QKajusi, może będzie chciała też wyjść z Mel.
E: Kto z kim?
M: Zobaczysz. ;) Ubieraj się.
E: Ok.
10 min później...
M: Dobra, jesteś gotowa?
E: Jasne!
M: yyy... ale po co ci ta czapka? Jest 18 stopni. A koturny? Nie masz wygodniejszych butów?
E: Czapka jest po to, aby nic mi się nie wplątało mi się we włoski... ._.
M: Bardziej to bym się martwiła o końcówki... >.< A te buty?
E: Jest wiele powodów. Nr.1-wyglądam w nich fajniej. ^u^. Nr.2-jestem zawsze o te kilka mm wyżej od brudnej ziemi...
M: Dobra, nie wymieniaj więcej. Idziemy.
Na dworze.
E: Muszę przyznać, że jest tu nawed fajnie... CO TO... O.O
Mel: Cześć!
E: yyy... cześć...
M: Ewelina, prawda?
E: Tak. A ty?
M: Melissa.
*niezręczna cisza*
M: Dobra, chodźmy porobić zdjęcia. :)
E: A to co?
<huśta się na gałęzi>
E: Muszę przyznać, że tu wcale nie jest tak strasznie.
M: Mówiłam? :) Chodźmy dalej.
Jedne z moich ulubionych zdjęć.
A to drugie z nich.
Dziewczyny w końcu znalazły swój wspólny język. Muszę jednak przyznać, że razem wyglądają jak totalne przeciwieństwa, i zarazem słodko. ^w^
Księżniczka. *.*
Późnym wieczorem, w domu:
E: Świetnie się razem bawiłyśmy i zbierałam kwiatki dla ciebie do pokoiku...
E: ... tylko chyba zostawiłam je na ławce... >.<
Trochę długi ten post jak tak na niego patrzę... xd
Ale mam nadzieję że was niue zanudziłam.
Do następnego razu!
PS. Zapraszam na mojego aska. :)