Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewelka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewelka. Pokaż wszystkie posty

Miś

Powiem szczerze że nie wiem kiedy te zdjęcia były robione - może na końcu września?
Ale i tak nie mogłam pozwolić, aby zgniły na dysku i właśnie zobaczyły światło dzienne. :) 
Tytuł wziął się od "misiowatej" czapy którą zrobiłam z filcu i pomponów. ;P

Ach mój misiu. *3*




Nie wiem co to, ale fajnie wygląda. :d



Nie mam na dziś żadnych "ogłoszeń parafialnych", czy innych, dlatego zostawiam was z samymi zdjęciami i małym (i dziwnym) bonusem:

XD 



Majorka. 

Halloween part.II i kilka książkowych zdjęć

Hello!
Obiecałam, więc jest. Co prawda dzisiaj Wszystkich Świętych, ale cóż.
Dokładnie pamiętam, kiedy wyczekiwałam Halloween, aby z QKajusią wyprawić przyjęcie. Lubiłam to. Dzisiaj jest to dla mnie dzień jak każdy inny, z wyjątkiem tego że zawsze piekę babeczki z Lidla. ^_^
A oto relacja ze wczoraj, z pieczenia:
 






Mniam! ;d Piana o smaku gumy do żucia. :)


 
Ogólnie to jestem też zszokowana, że połowa dzieci nawet nie wie że jest Dzień Wszystkich Świętych i myśli że: "jest wolne bo halloween". -.- Oczywiście są ludzie z innymi poglądami religijnymi, ale znam też takie osoby o wierze chrześcijańskiej, głównie z mojej klasy.
 
Zrobiłam dzisiaj też parę zdjęć, bo tak mnie natchnęło, czytając książkę.







Uczyłam się tego fragmentu na pamięć w szkole. xP

Za tło posłużyły mi książki: "Harry Potter i Komnata Tajemnic", "Zemsta" (usnęłam na pierwszej stronie i wreszcie się do czegoś przydała), oraz "Spotkanie nad morzem" (lektura siostry).
 

Halloween part. I

Buuu! :O
Jej, ale straszne. xD
A tak na serio - dziś, jak pewnie każdy wie jest 31 października, ale większość ludzi mówi prościej - Halloween. Ja halloween nie obchodzę. Co prawda kiedyś z przyjaciółką robiłyśmy sobie w ten dzień przyjęcia, ale to stare dzieje... Podzieliłam te posty na dwie części, ponieważ chciałam wam pokazać jeszcze parę zdjęć i dorzucić coś od siebie (trochę się wyrzyć xP), ale to jutro. Dzisiaj takie zdjęcia tematyczne, nie koniecznie dla halloween, ale czuć w nich trochę taką atmosferę. Mam nadzieję że chociaż w 20% ogarniecie co przedstawiają i opowiadają. :)
 









 
Ten kto nadal nie jest usatysfakcjonowany:

 
Może jeszcze dziś wrzucę kolejnego posta, a jak nie to jutro.
I taki BONUS w postaci mojej kotki dla jej fanów (xD):


Wycieczka rowerowa \(^w^)/

Hello everybody! :3
Dokładnie tydzień temu byłam wraz z QKajusią na wycieczce rowerowej. Miała się odbyć w piątek, ale szybko się ściemniło i pobyłyśmy dłużej w McDonaldzie... ;d
Tyłek mnie bolał, jeden z pedałów od mojego roweru się połamał (tak, sam się połamał... >:)), a po drodze prawie wpadłam w jedną staruszkę (jechałam z górki, a moje hamulce są wadliwe), ale było warto... Byłam też pierwszą osobą która mogła zobaczyć na żywo i ogólnie jej nową lalkę Caroline - Caro. Moje wrażenia kiedy ją ujrzałam? Mniej więcej takie:
 

(powiększcie zdjęcia :D)
 
zapoznanie...
 
 
 
 
 
Widzieliście kiedyś "sweet focie" lalek? ;p







 Jak ta strona na facebooku: "Ach te oczy, ach te usta, ach me gusta :3"




Mel. ^.^





Trampy muszą być... ;p

Zdjęcie całej grupy.


 

A tu takie "zza kulis", ale i tak bardzo mi się podoba. ;p


 
Nawet nie wiedziałam że tyle ich wyszło.
W skrócie:
Wypad uważam w 100% udany, a ty Karolino nie zdziw się jeśli po powrocie kiedyś do domu nie znajdziesz swojej Caro. ;3   >:D
 
Zmieniłam też dzisiaj wygląd bloga.
Jak się podoba?
Do usłyszenia. ;)
 
 
 
 
Majorka.
 
 
EDIT:
biorę udział w: