Pages

Czarna kawa.

Cześć wszystkim!
(nie zwracajcie uwagi na ten genialny tytuł, po prostu mam teraz ochotę na kawę a zdjęcia są ciemne i tak jakoś... ;_;)
Hmmm... Co by tu napisać? Jutro powracam do szkoły, jak pewnie większość spośród zgromadzonych gimnazjalistów. Myślałam że będę się czuła okropnie z tym faktem, a ku mojemu zdziwieniu... cieszę się. (?) Przez ten wolny czas nie robiłam nic, a nic pożytecznego. Nie pofatygowałam się nawet na dwór aby porobić zdjęcia (pogoda była boska). Leżałam tylko i czytałam, a kiedy wreszcie wyszłam z domu wróciłam z kolejną książką, pachnącą nowością. xD Chyba tylko jedno dobre z tego wszystkiego wynikło: jeżeli już teraz nie zaplanuję sobie najbliższych wakacji, skończy się to tak samo i jak to mój tata powiedział: ,,dostanę odleżyn". :D Tak więc od jutra szukam jakiegoś obozu. A, no i jeszcze będę rysować - wróciłam do jednego z moich ulubionych hobby i to chyba na dobre. A dzisiaj dla odmiany zabrałam się wreszcie za lalki. Ubrałam Ewelinę w jedną z nowych sukienek. Biało-czarne kolory kojarzą mi się z powagą. I tak też wyglądała. Jedyne co tam nie pasowało to kucyki upięte tak jak w ostatnim poście. Podobało mi się jednak to połączenie dwóch stylów i tak wyszło parę zdjęć.





To spojrzenie. *u*



Cóż, nie pozostaje mi w tym momencie nic innego jak życzenie wam miłych snów i powodzenia w poniedziałek. :)
Tak więc:

Miłych snów kochani! ;3

~Majorka.

Easter Bunnies

Hello!
Jak wam mijają święta? :) Zając już was odwiedził? Moje dziewczyny już odwiedził zostawiając nowe zestawiki ubrań. Na zdjęciach tylko ich część. ;) Staram się nie rozpisywać więc szybko przechodzę do zdjęć. 











Nie jestem dobra w składaniu życzeń więc zrobiłam taką ,,kartkę".




Mój zając tak się postarał i tak mnie zna, że mam plany na najbliższą majówkę. ^w^  
Tylko najpierw lecę dokończyć ,,Kosogłosa". :3 
Bay!


~Majorka


Far away...

Hi!
Zabieram się do napisania tego posta już któryś raz, bo co chwilę mi coś wypada. Wczoraj męczyłam się obrabianiem tych zdjęć, komputer nie chciał współpracować i zanim zdążyłam je wrzucić siostra zabrała komputer. Podejrzewam że ten kto ma młodsze rodzeństwo wie o co chodzi. :P W temacie siostry - została ona nałogową zbieraczką mini lala loopsy i ostatnio w jej kolekcji pojawił się (na moje oko) jakiś Kopciuszek i książę. Dlaczego miałabym tego nie wykorzystać? :D 












Oprócz tego mam dla was te zaległe zdjęcia z mini meetu. Spotkałam się wtedy z QKajusią. Szybko się ściemniło ale i tak cieszę się że mogłyśmy się spotkać i czekam na następne spotkanie. :) 

Pytanie skierowane do QKajusi, poza lalkowe: Byłaś już w kinie na ,,Niezgodnej"? :D Nie mam z kim iść i pomyślałam o tobie. :)









Na koniec chciałabym podziękować za miłe słowa pod poprzednim postem i komentarze w liczbie 16.<3 
Dziękuję wszystkim i na dzisiaj się żegnam. :)


~Majorka.


Spring sun ♥

Hello again!
Ostatnia notka była trochę posępna, więc dzisiejsza będzie dużo weselsza. :) Łapałam dzisiaj wiosenne promienie słońca. Może nie było najcieplej, ale tego nie widać na zdjęciach. ;) Ewelina wbiła się w nową sukieneczkę którą uszyłam (mogę zrobić taką na zamówienie), jeansową kurteczkę, którą nosiła Joy i turkusowe ,,martensy". :D Nie ukrywam że jestem zadowolona ze zdjęć. Powiększcie. :) 











Jak oceniacie? :)
Bawiłam się w efektach fotoshop'a, więc macie bonusik :)




~Majorka.


,,I will love you unconditionally (...)"

Witam wszystkich!
Nie było mnie tu ok.12 dni, przepraszam... Czas tak szybko leci, a ja zamiast odpoczywać w gronie znajomych, ostatnimi czasy wojuję z niektórymi osobami za którymi nie przepadam. Rozumiem że można mieć trudny okres w życiu, ale nie trzeba być tak płytkim dla innych... ech. Ale już jestem. Jestem z nowymi zdjęciami, energią i... zobaczcie sami. :)

Włączcie muzykę, dodaje fajnego klimatu do zdjęć, które trochę do niej się odwołują. 

(blogerze przeklinam cię za to co zrobiłeś z tymi zdjęciami!)


I look at your latter...



I'm crying and wiping tears in my hands.




Every night, I'm waiting for sign. 


But I do know one thing. 



I will love you unconditionally...

~~~

Mam nadzieję że podobało się wam, aczkolwiek to co bloger robi ze zdjęciami to istna masakra. ;-; 
Po zrobieniu tych zdjęć (wczoraj) przyszedł mój tata i okazało się że przyszła paczuszka od Makarreny. Domyślacie się co to mogło być? ;) Oczywiście piękne chipy dla moich plastików. :) Od razu zaczęła się operacja przeszczepu tęczówek, ale dopiero dzisiaj było światło nadające się do robienia zdjęć. 
Nie muszę chyba mówić jaka to jestem zachwycona. Każdego kto chce zamówić chipy ale nie wie gdzie najlepiej odsyłam do Makarrenny. 

Stare się jeszcze przydadzą...:) 
Na pierwszy ogień pójdzie moja mniejsza piękność. :)



Zależało mi na oczach koloru nieba. Spełniło się. :D Uwielbiam ją. <3

A teraz Ewelina.


Z niej jeszcze bardziej się cieszę. Chciałam żeby były pod kolor włosów. Dodatkowo przeczytałam też że gumką recepturką można usztywnić głowę lalki (a miałam z tym coraz większy problem). Spróbowałam i lalka jak nowa. Miałam wymienić jeszcze rzęsy ale nie zdążyłam kupić więc to będzie mój następny cel na dalszą przyszłość. Teraz mogę stwierdzić że mam dwie kompletne lalki. Nic nie chcę w nich zmieniać. <3


Lecę odrobić jeszcze historię. :/ W następnym poście zaległe zdjęcia z mini meeta. :)

Macie mini BONUS:



~Majorka.