Hello!
Witam was serdecznie w tym jakże spóźnionym poście. Zdjęcia miały się pojawić w wigilię, ale jak widać publikuję je dzisiaj. Moje spóźnialstwo mogę wytłumaczyć pobytem komputera w serwisie, tym że lepiłam pierogi lub piekłam bułki, albo po prostu tym że mi się nie chciało. :p No trudno, w każdym bądź razie mam nadzieję że święta spędziliście w spokoju, szczęściu i towarzystwie najbliższych, a Mikołaj nie dał plamy. ;) Uh, a z czym tutaj dzisiaj przychodzę? No powiedźcie mi, co to za święta bez bokehu na tle choinki? :D Wiem, nie mogliście się doczekać aż jakiś zobaczycie na blogsferze, tak mało przecież postów z tą techniką, nie musicie dziękować. :*
Przerabiając te zdjęcia znalazłam na dysku jedną sesyjkę której wcześniej nie pokazywałam, jeszcze z listopada. Moja siostra miała wtedy urodziny no i jako taki wzór siostry kupiłam jej lalkę. :> No tak, a cóżby innego? Wybór padł na Ever After High - Ashlynn Ella z serii jakiejs tam. Siostra się cieszyła, a ja myślę że Mattel dużo bardziej się postarał niż w przypadku MH. Zauroczyły mnie te laleczki, no nie zaprzeczę. ;p
Dla porównania: dal i Ever After High. Joy chyba nie jest szczególnie zadowolona z nowej koleżanki w domu. ;p
* * *
Prawdopodobnie niedługo będę zamawiać kogoś nowego. :> Mikołaje zapewniły pieniążków i o ile w miedzy czasie mi coś nie odwali to dziewczyny zyskają długo wyczekiwaną, nową koleżankę. :3 Tak, koleżankę, teraz możecie obstawiać kto to będzie. xD (osoby wtajemniczone - mordki z klucz c:) Napiszę kiedy pannica zostanie zakupiona. ;)
Miłej soboty kochani! :)
















