~ Hej ~
Dzisiaj notka nielalkowa (choć na końcu jest nagroda dla wytrwałych), więc jeżeli ktoś nie lubi takich postów - żegnam. Długo zastanawiałam się nad napisaniem tego posta, aż w końcu stwierdziłam że to mój blog i mogę tu dodawać co chcę i kiedy chcę. Po za tym ten blog jest o moich hobby, a zakres moich zainteresowań nie kończy się na kolekcjonerstwie lalek pullip i fotografii. Mam ich dużo ale takim najważniejszym, który towarzyszy mi od zawsze zajęciem jest rysowanie.
Kiedyś moje rysunki... no cóż, były okropne. I nie mówię tu o czasach kiedy będąc małym dzieckiem rysowałam kulkę i pięć kresek na kształt człowieka, nie... Śmiać mi się chce jak o tym wspominam ale próbowałam nawet rysować mangę. Wciągnęła mnie do tego starsza przyjaciółka, zakochana w anime, która próbowała mnie nauczyć je rysować. Pokazałabym nawet przykład jakieś pracy ale nie zrobię tego ponieważ:
-nie wiem gdzie się podziały, najprawdopodobniej wywaliłam je, lub spaliłam,
-oraz byłabym wyśmiana przez fanów anime, otaku itp. a wolałabym tego uniknąć. :p
W dalszym ciągu się uczę, ale widzę postępy z każdym następnym rysunkiem. Aktualnie jestem w fazie rysowania portretów gwiazd. Oto kilka z moich prac. Niektóre zdjęcia robione telefonem bo większości z tych prac już nie mam bo robiłam je dla kogoś ze szkoły.
Od lewej: Amstaff - data: 09.04.2014r.; wzorowałam się na: LINK
Bob Marley (drugi w życiu portret :P) - data: 15.04.2014r.
Koloseum do szkoły.
A oto moi drodzy państwo pierwszy 'portret' - Ewelina Lisowska. xd Tak bardzo mistrzowski.
Syrena (data - ?), wróżka (data - 18.11.2013r.)
Balerina machnięta na szybko w szkole. Data - 13.03.2014r.
Z serii 'bardziej profeszional':
Polinezja - data: 04.04.2014r.
Orzeł - data: 16.05.2014r.
Shakira - data: 06.07.2014r.
I jeszcze nie skończona - P!NK. :)
Dziwny kąt zdjęcia...
W jakiś tam sposób to się zmienia na lepsze. Mam ciągły problem z niektórymi proporcjami - np. za duża głowa, za duże oczy, jednak ciągle, jak już o tym powiedziałam, ćwiczę. Zdjęcia też nie ukazują tego jak z bliska wyglądają.Obiecałam wam jeszcze nagrodę, tak więc oto Joy przedstawia wczorajszy deszcz. Ostatnio Ishtar napisała że Joy wydoroślała w nowym wigu. Też mi się tak wydaje, dlatego Joy ukradła sukienkę która miała być z założenia dla Eweliny ale okazała się za ciasna (jak zwykle). ;p
Znajomi wiedzą że lubię rysować i robić zdjęcia, jednak częściej słyszę: "powinnaś zostać fotografem., "Idź na fotografa.". Tyle że te ich 'porady' mnie denerwują bo wiem co powinnam, a czego nie. A ponieważ jestem zdecydowana i ambitna widzę siebie za kilka lat w liceum plastycznym, a później na architekturze. Takie są moje plany. A wy? Do czego zmierzacie?
Chociaż chyba w każdym z nas zostaje coś z dziecka, a niektórzy nigdy z tego nie wyrosną. :3
Na dziś to tyle, do napisania. :3
~Majorka.
