Hello!
Dzisiaj szybciutko bez zbędnego gadania. ;p Hope nadal bez obitsu, czekamy do moich urodzin i ponieważ nie umie ustać na tych plastikowych nóżkach to stwierdziła że sobie polata (a miałam nie wracać do latających zdjęć ;_;). xD Dobrze że Joy jej pożyczyła swoje rączki bo sztywno by to wyszło. Bardzo mi się podoba jako taka nimfa.
Pozdrawiam,










Nimfa wśrod Klamotten panny k
OdpowiedzUsuńTe zdjęcia są piękne o^o Hope idealnie wygląda jako w tej sukience i wianku.
OdpowiedzUsuńHope w tej sukience i wianuszku = PERFECT :)
OdpowiedzUsuńDo tego jeszcze latająca ^^
Rany, ależ ona piękna! Wianuszek pasuje idealnie. Masz w planach drastyczną zmianę wiga? :)
OdpowiedzUsuńCzy drastyczną to może nie koniecznie bo będzie w podobnych odcieniach i nawet już mam upatrzony model. ;) Pieniążki tylko potrzebne. Ten też nie jest jakiejs okropnej jakości, tylko niemiłosiernie się plącze przez te efektowne na zdjęciach producenta loki. :p Mam w planach go jakoś wyprostować, ale raczej nie na dłuższą metę. :)
UsuńTo świetnie, bo w tym kolorze wygląda obłędnie :D
UsuńŚliczna! Sesyjka taka delikatna i ulotna, bardzo mi się podoba :>
OdpowiedzUsuńUroczo wygląda:)
OdpowiedzUsuńCzym ty ją utrzymujesz? Żyłką? :3
OdpowiedzUsuńSuper fotki :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziewczęco i magicznie ci wyszło.
Jak tak właściwie sprawiłaś że lata? Jakąś nitkę do niej przyczepiłaś którą potem w Photoshopie wymazałaś?
Zajrzyj też do mnie :3
http://kawaii-kiki.blogspot.com
Śliczna sukienka. Sama bym taką chciała. W lato z tym wiankiem zrobiła by wrażenie. Taka eteryczna Słowianka:))
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAnia,Anonimowy - tak, Hope przed obróbką w photoshopie wygląda jak żywa marionetka, ma nitki zawiązane "w pachach" akurat na tych zdjęciach, ale czasami zawiązuję je też przy dłoniach, u Eweliny nawet na szyi bo nie ma sztywnej głowy. Wszystkie nitki na góry są zawiązane odpowiednio do rolki po papierze kuchennym. XD Całe te zdjęcia to kupa roboty, zaczynając od tego że ktoś (pozdrawiam siostrę) musi mi trzymać lalę, a potem około 1,5-2h obrabiania. :)
OdpowiedzUsuńwww - lepiej bym tego nie ujęła! Eteryczna Slowianka, podoba mi się :D
Świetny pomysł z tym lataniem, no i genialne wykonanie, serio wygląda jakby się sama unosiła D:
OdpowiedzUsuńNo a co do zdjęć to eh, chyba epitety mi się kończą. Piękne jak zawsze. <3
Przepiękne zdjęcia. Widać, że się trochę napracowałaś, ale było warto bo efekty są niesamowite. Przedostanie skradło moje serce. :)
OdpowiedzUsuńHope wygląda po prostu NIEZIEMSKO! Piękniutka:)
OdpowiedzUsuńHope jest taka cudna :3
OdpowiedzUsuń