Jak tam Wam mija Wielkanoc? U nas wyśmienicie. Królik postarał się i trafił w mój gust. Oprócz mojego prezentu, na stoliku leżał mały podarek z podpisem ,,JULIA".
Poszłam dlatego obudzić małego śpioszka. ;)
Majorka.doll: Julia... Julia...
Julia: Ccc...co?...
M: Wstawaj, królik zostawił Ci prezenty.
J: Naprawdę? Dlaczego nie mówisz od razu? Już idę.
*przybiega*
J: Ojej! To dla mnie? Jakie cudowne skarby! *u*
W skład prezentu od ,,Królika" wchodziły: dwie sukienki, które Julka otrzymała od mojej siostry, po jakiś starych lalkach,
...tradycyjnie czekolady. To zdjęcie powinno być nową reklamą czekolady ,,Milka". XD
A to reklamą ,,Orbita". ;P
Wracając do tematu: Julia dostała też te urocze zabaweczki.
J: To są najlepsze święta w moim życiu.
M: No napewno, bo to twoje pierwsze. :)
J: No tak... :)
Na koniec zdjęcia Julii, prezentującej się w nowych sukienkach.
Z Boon'em. xd
A do Was zawitał zając?
Napisz odpowiedź w komentarzu. ;)