Zdecydowałam ukazać tu, te ,,dupierele"(lubię się chwalić <.<) . ;D
Ponieważ dzisiaj robiłam, z rodziną, porządki w szafie, natknęłam się na stare, dziecięce szaliki, rękawiczki itp... Były nie potrzebne, więc wzięłam po trochę materiału ze wszystkiego, tym samym zyskując mnóstwo pomysłów jak je wykorzystać. :P
Pierwsze co mi wpadło do głowy to sweter. Wiem, że to nie ten sezon, ale nie mogłam się oprzeć tej pokusie... >:P
Sweter jest oczywiście trochę większy, tak aby pasował na pullipa, a na Kaliope prezentyje się w rozmiarze XXL. Do swetra dochodzą też ,,skarpetko-kapcie". :)
Z kwiatkiem na boku. :)
A teraz: skarby które zebrałam. ;)
Dwie poduszki we wzorki. :3
Cośki, które przypominają pluszki, które zrobiłam z ,,palców" od dziecięcej rękawiczki.
Dwa z nich, oczywiście od razu zagarnęła Julia. :d
Pączuś i poduszka ,,sówcia". Tą sowe dostałam dawno temu, od dawnej znajomej. Jest chyba jednym z najlepszych nabytków, z tej mojej kupy pierdółek. xd
Pamiętnik i kredki.
Figurka ,,lew" i oczywiście... miękkie poduszki... :3 :I
Julia: ME GUSTA. :I
Do tego dojdzie niedługo pościel, postaram się o jakieś łóżko i wiele więcej...
Oprócz tego, znalazłam też ubrania, które prawdopodobnie wejdą na pullip'a.
A na koniec mały BONUSIK:
Julia w pudle materiałów. Wybiera sobie kolor na sukienkę. :)