Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty

podsumowanie 2016

Hello!

Jak tam minął sylwester? 😊 Mam nadzieję że świetnie. Właściwie nie mam pojęcia co teraz napisać, weszłam tu dość spontanicznie. Obudziłam się dość wcześnie (11.00...) i postanowiłam że napiszę coś na dobry początek nowego roku.
2016 był rokiem... specyficznym. Przynajmniej dla mnie. Nie chce mówić że był zły, ale też nie że był dobry. Była to ciągła amplituda sukcesów i porażek. Wiem jednak, że bywało gorzej, dlatego staram się myśleć pozytywnie i pamiętać tylko te dobre rzeczy. Dlatego właśnie piszę tego posta, ponieważ chciałabym upamiętnić te dobre wydarzenia związane z blogiem.

Styczeń

15.01.16 do naszej szalonej gromadki dołączył nowy nafochaniec - Hope. Staram się ogólnie na faworyzować moich lalek, ponieważ to co chwilę się zmienia, ale aktualnie Hope jest moją ulubioną lalką. ❤

Luty

W lutym właściwie za wiele się nie wydarzyło, oprócz tego że stuknęła mi szesnastka (Jezu, jam starooooo) i dostałam najpiękniejsze życzenia jakie mogłam sobie wymarzyć. ❤

Marzec

W marcu Hope otrzymała nowe spojrzenie, oraz zrobiłam jedno z moich ulubionych zdjęć, chociaż nie wiem czy można to zaliczyć do dobrych wspomnień, haha.

Kwiecień

17.04.16 przybyła kolejna lalka, a właściwie to lalek, Aspen. Chłopaczek zawrócił w głowie nie tylko mi. 😜 Jak to wieczna fangirl próbowałam oczywiście połączyć go z Ewelką, niestety początkowo nie pykło, efekty wyszły dopiero w sierpniu.👇
30.04.16 świętowaliśmy także urodziny naszej kochanej Ewelinki. Dokładnie trzy lata. ❤
Kwiecień był chyba moim drugim ulubionym miesiącem w tym roku, jeżeli chodzi o bloga. Wypuściłam wtedy w świat prawdopodobnie najwięcej postów z których byłam bardzo zadowolona.


Maj i Czerwiec

W maju i czerwcu byłam już po testach gimnazjalnych także hulaj dusza. Było trochę postów, ale właściwie nic ciekawego się nie działo. Odbył się konkurs, którego głównym tematem było dzieciństwo.

Lipiec

W lipcu zabrałam Dalki na wakacje do Chorwacji, gdzie spędziłyśmy 2 tygodnie.☀

Sierpień

W sierpniu doszło do mojego spotkania z Nedolinem. :> Odbył się także meet w Katowicach na którym świetnie się bawiłam. ❤ Ah, no i oczywiście doszło do zejscia się Ewaspena hihi.

Wrzesień

We wrześniu dokończyłam dioramkę Eweliny. Wróciłam znów do szkoły, co równało się z ograniczeniem ilości postów.

Październik i Listopad

Pozostawie bez komentarza. XD

Grudzień

No i mamy grudzień. Bardzo szybko minął mi ten miesiąc. Ledwo co odpakowywałam paczkę na Mikołajki, a tutaj już mamy styczeń. Ewelina dostała skrzypce, czyli w skrócie nic szczególnego, hahaha. 

.........................

Życzę wam, aby rok 2017 był lepszy od poprzedniego,
pełny w lalkowe nowości,
szczęście i zdrowie!❤

Oficjalnie zaczynam 4 rok tego bloga!
Niech moc będzie z wami, a fanom Sherlocka miłego seansu dziś o 23. 😎😎😎💖

Pozdrawiam ~
Majorka.


Kalendarium 2014

Hello! 

Przygotowałam dla was kalendarium kończącego się dzisiaj roku.  Trochę czasu mi zajęło aby to ogarnąć, ale w końcu dotarłam do końca. :) Podpowiem jeszcze że nazwy miesięcy są podlinkowane do postów z tamtych okresów. :)


W styczniu męczyłam swój aparat. .-. Wygrałam swoje pierwsze candy, dziewczyny nieźle się bawiły w sylwestra, a Joy dostała wreszcie obitsu. 

Dalej męczę aparat, choć widać zmiany. W tym miesiącu Joy doczekała się własnego pokoju (ale jak mam być szczera to i tak cały czas siedzi w pokoiku Eweliny), obchodziłyśmy bardzo ubogo walentynki, a Ewelina została baletnicą. Były też moje urodziny na które zorganizowałam pierwszy konkurs. 

W marcu szukałyśmy wiosny i uczę się szyć. Joy jest hipisem, a potem terroryzuje Zakopane w stroju potwora. Świętowałyśmy także pierwszy rok bloga. 

Kwiecień to miesiąc zmian - dziewczynki dostają nowe spojrzenia. Wspólnie świętujemy Wielkanoc, Joy szuka swojego księcia z bajki, a ja leżę i gniję przed książkami, co w sumie nie jest żadną nowością. :D

Czuję że w maju miałam za dużo czasu wolnego. ;p Gdy szukałam jakiś wydarzeń z maja do tego kalendarium nie mogłam się połapać bo postów z tego okresu jest chyba 2 razy więcej niż z innych, tak więc po kolei: styknęła mi 60'tka (oczywiście obserwatorów xd), Ewelina skończyła rok (ale to tam szczegół), przeprowadziłam krwawą operację na Julii,  przebrałam Ewelinę za śmierć, a potem za manekina, dwa razy podchodziłam do uszycia loliciej sukienki... no i to chyba wszystko. 

Czerwiec upłynął pod znakiem słodkości, kawai i Joy. Przeobraziła się ona w małą brzoskwinię, a następnie w gwiazdę rocka. Odbył się kolejny konkurs, Joy opiekowała się małym ogrodem, a Ewelina spała (:p).

W lipcu było gorąco i nic się nie chciało, a jednak coś tam się znalazło. Zrobiłam zdjęcia do m.in. piosenki Chandelier, na huśtawce, w wannie (która służyła dziewczyną jako basen). Przyszedł też wig dla Joy, ale w ostateczności wróciłyśmy do stockowego. A! I oczywiście najważniejsze: dziewczynki wszczęły bunt i ukradły mi pamiętnik. ;_;

Mozolne przygotowania do szkoły,  wycieczki do parku, zdjęcia przy prosektorium, wielkie pakowanie, wyjazd do Turcji - czyli sierpień w pigułce. :) Sierpień to chyba też miesiąc w którym zatraciłam się całkowicie w muzyce Eda. Sama jeszcze wtedy nie wiedziałam że będę was nim męczyć w najbliższym czasie. >;3

We wrześniu tak naprawdę zbyt wiele się nie działo ponieważ po powrocie z wakacji musiałam spiąć tyłek aby nadrobić zaległości w szkole...

Siedzę nad październikiem już 10 minut i nic. No bo co pisać? Obchodziłyśmy przedwcześnie Halloween i było dużo sesyjek. 

Listopad bardzo mi się podobał jeżeli chodzi o sesje. Nauczyłam się wreszcie bokehu, odwiedziłyśmy z Eweliną rodzinę na wsi, a Joy zagrała wreszcie w simsy, pierwszy i ostatni raz. :D

W grudniu przygarnęłam do mojej małej gromadki Danbo i wesoło świętowaliśmy Boże Narodzenie. Szukałyśmy nawet zimy, ale jeszcze do nas nie dotarła. 

♡ ♡ 

Dziękuję wam wszystkim za ten cudowny rok, 
za to że tu jesteście.
Moje życie byłoby nudne gdyby nie ten blog, 
a ten blog by nie istniał gdyby nie wy. 
Dziękuję że dajecie mi takiego powera, 
i motywujecie do dalszej pracy.

Życzę wam spełnienia marzeń w roku 2015 i wszystkiego co sobie zamarzycie.
Dążcie do celu, ponieważ zostawiamy za sobą rok szczęścia, a otwieramy drzwi do roku nadziei.

Love.