Pages

Stars in the dark

Hello!

Godzina 19.37, język angielski prawie nietknięty. Tak, to idealna pora na posta. Siedząc sobie dzisiaj nad biologią stwierdziłam że dawno nie dotykałam aparatu. Oczywiście jest jesień, co równa się ciemności przez połowę dnia. No cóż, jakoś trzeba sobie radzić. Postanowiłam zrobić takie pseudo portretowe zdjęcia moim 'podopiecznym', nie wiem co z tego wyszło, ale ja już więcej nie chcę się bawić z tymi zdjęciami po ciemku. Z około 60 zdjęć wyszło 5, haha.

Kliknijcie na zdjęcia, aby je powiekszyć bo blogger nie oddaje tak jakości.





😏

Pozdrawiam!



5 komentarzy:

  1. Ile muszę dopłacić Joy by też nosiła moje swetry?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, zdjęcia wyszły świetnie :3.
    A Ewelina i Aspen świetnie razem wychodzą, nawet to że są parą im pasuje B).
    Pozdrawiam :3.

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny blog i zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło tu u Ciebie:-) zdjęcia śliczne! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. :)
Jeśli jeszcze nie napisałeś lub nie napisałaś/eś komentarza, to śmiało! :D
Napisz swoją opinię. Zachowując umiar. Jest możliwość komentowania anonimowo, ale ostrzegam że jakieś głupie komentarze są od razu usuwane. :)