Nie wiem jak tam u was, ale u mnie to już jest wiosna. Najcieplej nie jest co prawda, ale świeci słońce i zapowiada piękną pogodę. Dzisiaj to już wręcz dusiłam się w kurtce i szaliku, dlatego się go pozbyłam i szłam z rozpiętą kurtką. W poniedziałek też było ślicznie, i to tak ślicznie że odważyłam się na jakiś plener. Dawno tu takiego prawdziwego pleneru nie było. Na osiedlu trudno jest znaleźć jakiekolwiek miejsce na zdjęcia, które jest w miarę daleko od ciekawskich oczu. Kiedyś miałam swoje takie miejsce, ale kiedy przyszła zima i wszystkie liście opadły - straciło swój urok. :c
No ale teraz nie o tym. :) Kiedy wyszłam na dwór okazało się że jest straszny wiatr i trudno ustawiało się lalkę... Jakiś czas temu pokazałam wam zdjęcie jak coś szyłam. To ,,coś" to była moja pierwsza bluza, którą robiłam dla Eweliny. Jestem zadowolona z efektu, choć na jednym rękawie maszyna zostawiła dziurę i musiałam to poprawiać.
Zdjęcie specjalnie naświetlone. c:
Nie lubię w tym okresie tego że drzewa są takie gołe. ._. Czekam na liście. ;P
Chciałam się jeszcze (oczywiście) pochwalić, bo w czwartek przeszła nagroda z konkursu u Gabrysi. Dziękowałam ci już na twoim blogu, ale zrobię to jeszcze raz: Dziękuję. :) Takich cudeniek w rękach jeszcze nigdy nie miałam, a moja mama myślała że to torebki od barbie, no.
Tradycyjnie buziaczki. :*
I tu na koniec już taki bonusik. Mamy tu jakiś koniarzy? :D Ja niestety do takiego grona nie należę, ale mam w klasie koleżanki jeżdżące na takowych.
Mini zapowiedź następnego posta, czekamy tylko na piękne słońce, moją chęć i aż wymyślę gdzie je zrobić. :\
Szczęśliwego, jutrzejszego dnia kobiet! :)
Miłego dnia i enjoy! :3
Majorka.
PS. Przypominam o konkursie, wciąż można się zgłaszać! :D

Bluza śliczna :-) też czekam na liście na drzewach...
OdpowiedzUsuńDzieła Gabrysi są niesamowite :-)
Piękne zdjęcia, bardzo wiosenne ^^
OdpowiedzUsuńJa też chcę liście, bez nich jest trochę mało przytulnie :/
happyhappy-doll.blogspot.com
:) super jest ta pudrowa bluza też bym chciała taką . Jeszcze mi się nie udało takiej ze ściągaczem zrobić :(((. Wisiorek z czapeczką trafił do odpowiedniej lali . O niej właśnie pomyślałam :) go robiąc. Zapowiedź bardzo kusząca.
OdpowiedzUsuńJak mnie się taka udała to tobie tym bardziej się uda. ;) Trzeba cierpliwości i próbować. :) Stwierdziłam że ta z serduszkiem jest bardziej poważna i musi być dla Eweliny a czapeczka dla Joy. :3
UsuńTak serduszko było dla Eweliny jest piękna i delikatna. Tak jak to serduszko.
UsuńGratuluję tych nagród, rzeczywiście są piękne! :3
OdpowiedzUsuńA zdjęcia bardzo, bardzo mi się podobają. Widzę też, że świetnie sobie radzisz z szyciem, podziwiam :D
Ja uwielbiam konie :3 A te miniaturowe są wręcz fantastyczne ^ ^ Bluza mi się podoba, a torebki od Gabi są jak zawsze fantastyczne. :3
OdpowiedzUsuńTrzecie zdjęcie jest niesamowite! Ewel ma taką uroczą buzię ^^
OdpowiedzUsuńJa lubię drzewa zarówno z liśćmi jak i bez nich, bo jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić mojej Sory hasającej po zielonym lesie pełnym liści i życia xD U niej zdecydowanie bardziej sprawdzają się te gołe pozbawione chęci do życia konary.
Śliczne torebki wygrałaś zazdroszczę :)
No tak to też zależy. W zimę miałam wizje na takie zdjęcia na gołych drzewach, ale teraz jakoś mi to przeszkadzam, bo zdjęcia nie są tak zielone jakbym chciała. ;d
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńGratuluję nagród! Świetnie je pokazałaś na fotkach, tyle detali... piękne:) Uczyłam się kiedyś jeździć konno, czekam na post z zapowiedzi^^
OdpowiedzUsuń