Jako, że dziś 21 marca, czyli Pierwszy Dzień Wiosny, znów spamik zdjęciowy. ;)
Za oknem wciąż, prawie 10cm śniegu, więc sesja odbyła się w domu.
Dowiedziałam się też przy okazji, że Julia to niezła diva... :)
Zaczęłyśmy od przygotowań:
Wybór sukienki.
Julia: Nie mam w co się ubrać...
Majorka.doll: Chyba żartujesz... Niedawno uszyłam Ci nową sukienkę. Gdzie ją masz?
Julia: Ona jest niewygodna, kłuje w szyje... ._.
Julia: Dobra, już nie ważne... Idę się przebrać.
Majorka.doll: W tą ,,kłującą"? -.-
J: No coś ty... Gotowa?
*wyskakuje*
J: I jak?
M: Yyy... a czy nie miałaś już tej sukienki na innej sesji?
J: Może, ale co to ma do rzeczy?
Makijaż.
J: Troszkę popudruję policzki...
M: Czy na pewno wiesz jak to zrobić?
J: Widziałam kilka razy jak się malujesz, to nie musi być takie trudne...
M: Chwilka... To jest mój pędzelek do cieni?
J: Nie... :I Co ty tam wiesz...
M: -.-'
J: Jestem gotowa, zaczynajmy.
No i wreszcie zdjęcia. Julia dobrze pozowała, tylko aparat odmawiał mi pomocy... ._.
Według mnie, Julka jest stworzona do roli króliczka wielkanocnego. *.*
A wy jak uważacie?
To zdjęcie podoba mi się najbardziej... :)
M: Czego szukasz?
J: Misia Alfreda.
M: Czekaj, pomogę Ci.
J: Nie, nie, nietrzeba... Sama sobie poradzę.
M: Gdzie ty idziesz? Jeszcze nie skączyłyśmy, a do skrzyni dojdziemy za chwile.
J: Mam dosyć, jestem wykończona i idę spać.
M: To z kim ja teraz zrobie sesję?
J: Sama sobie zrób.
M: Dziękuję za radę... -.-
I w taki oto sposób skończyła się moja sesja Julii, oraz mój czas tutaj.
Do następnego postu!
PS. Przybyłeś/łaś, zobaczyłeś/łaś, skomentowałeś/łaś. :D
u nas też śnieg, ale przeżyć trzeba ;)
OdpowiedzUsuńSłodkie fotki moja przyjaciółka ma tą komodę nie wiedziałam, że little pulllip jest taka wielka :D
Dziękuję bardzo :)
OdpowiedzUsuńAle to tylko chyba złudzenie, bo Julia ma zaledwie 13cm >.<