Pages

✩ Lights in the night ✩

Zaczęło się od czytania o technice "Bokeh" (patrz tu). Zauroczyły mnie te zdjęcia o różnorodnych wzorach i zapragnęłam też spróbować. Ale jeden mały problem: nie mam potrzebnego obiektywu. Mam jak na razie dwa, ale żaden nie spełnia warunków. Ale nie chciałam z tego zrezygnować, spróbowałam i może to nie jest idealne Bokeh, ale zdjęcia bardzo mi się podobają. 

Potem jakoś już poszło i narobiłam mnóstwo zdjęć. Dlatego:
UWAGA SPAM ZDJĘCIOWY!

Mam nadzieję że zdjęcia były smaczne blogerku. ~.~














Kocham ją. Idealnie się wpasowuje w takie klimaty. 

A dla nadal spragnionych:
BONUSIK 



Majorka.

Christmas decorations

oraz historia o tym jak to Majorka dorwała się do kleju na gorąco. :P
Od kiedy przybyło o jedną lalkę w pokoiku Eweliny zrobiło się trochę... ciasno? Zrobiłam więc łóżko, ale z tym wiązało się powiększenie trochę "granic". Wywaliłam wszystko, rozwaliłam ścianę (jeżeli tak można to nazwać) i zrobiłam wszystko od nowa. I tak zostanie. Chyba że znowu mi coś odwali. ._.

A teraz: dalszy ciąg "Świątecznego czasu". :)







Pod wieczór... 




Jedyne co mnie denerwuje w Grudniu to te dupowate światło. ;-;  Zdjęć było dużo więcej, ale chyba tylko te nadawały się do opublikowania. 


Co do jeszcze kleju, to ukradłam kotu karton i zrobiłam takie cuś:

Brakuje jeszcze kilku postaci, a patrząc na bałwana widać że kot się zemścił. xD 

Żegnam się zdjęciem słodkiej laski cukrowej. ;3




Majorka.