Hello!
Tydzień temu w moim mieście spadł pierwszy śnieżek. :) Oczywiście nie za dużo i ponieważ wiedziałam że nie utrzyma się do wieczora, pognałam z Joy na ogród kiedy jeszcze nieźle sypało. Nie zdążyłam ich wtedy niestety wrzucić, dlatego reflektuję się teraz. ;p Chciałam, żeby były zimne i tylko Joy stanowiła ciepło na nich. Podoba mi się że udało mi się uchwycić na niektórych taką lekką mgłę przy nogach. ;D
W niedzielę Mikołajki - byliście grzeczni? >:D
Pozdrawiam. :)

Jeezu, cudna ta sesja :)
OdpowiedzUsuńJa sama chciałam wybiec z lalką na pierwszy tegoroczny w mieście śnieg ( w tamtym roku od razu stopniał :( ), ale byłam akurat na drugiej lekcji w szkole :P ( śmieszny byłby widok dziewczyny biegnącej w śnieg w stroju na w-f )
A Joy jak zawsze świetnie wygląda na zdjęciach ^^ Oby więcej takich sesji.
Pozdrawiam
Ta kupa idealnie do wszystkiego pasuje <3
OdpowiedzUsuńŚliczna sesja!:-) u mnie też parę... Dni... Tygodni
OdpowiedzUsuń(:-P) temu był śnieg^^ i oczywiście stopniał tego samego dnia :-P
ŚNIEG?
OdpowiedzUsuńSKĄD TY WZIĘŁAŚ TAKI CUD!?!?!?! ;-;