Pages

Rain coat

Hello! 

Powiem wam że kompletnie nie wiem kiedy minął ten tydzień. Byłam tak zajęta nauką i do tego doszedł taniec na dzień wagarowicza, że nie zauważyłam kiedy to minęło. 

Wczoraj usiadłam pierwszy raz w lutym do maszyny i wcieliłam w życie pomysł chodzący za mną od jakiegoś czasu. Ten kto obserwuje mnie na instagramie, mógł widzieć pierwszą próbę płaszczyka z filcu, który niedługo ruszy w świat. Tamten był bardziej słodki z koronkami i wiązany na kokardkę, natomiast drugi miał być bardziej 'nowoczesny' (?). Zaczęłam wycinać elementy, ale filcu nie starczyło na rękawy. ;p Szybka improwizacja i wyszło takie coś. :D Dzisiaj wyskoczyłam szybko na balkon, aby obfocić dzieło, a było tak zimno że zmarzłam po 3 minutach. :P







I dla pokazania jak to wygląda. Zapinany jest na rzep z przodu. :)


Bonus: nawet nie zauważyłam kiedy podszedł i chwilę później Ewelina leżała na podłodze. xD


Pozdrawiam. :)

17 komentarzy:

  1. Taaak, koty mają genialne podejście do rzeczy stojących i bibelotów ("Jak coś stoi, to znaczy,że potrzebny jest kot, żeby to przewrócić") :D Płaszczyk rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Maszyna ruszyła :P Olimp, byłeś może na spacerku do miejsca na P? xD
    Świetny płaszcz, ja właśnie wychodzę nałyżwy, życz mi, żebym się nie zabiła, bo idę pierwszy raz od dziesięciu lat ;-;

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy płaszczyk :3
    Koty to chyba lubią zaczepiać lalki, moje nie przepuszczą okazji, żeby którąś z nich nie zaczepić ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pomysłowy, śliczny! :D
    Zazdroszczę, sama nie umiem uszyć spódniczki dla Hani :'DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Niziemski płaszczyk ;3
    Gdybym tylko miała lalkę...bez zastanowienia brałabym! ;****

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszczyk jest genialny, co z tego, że zabrakło materiału na rękawy, tak wygląda oryginalnie. ^.^ I do tego rękawy pasują do sukieneczki, ogólnie cały zestaw mi się podoba, ta czapeczka i podkolanówki są świetne, Ewelina pięknie w nich wygląda ;3

    OdpowiedzUsuń
  7. boski płaszczyk! zazdroszczę talentu do szycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny ten płaszczyk, rękawy fajnie wyglądają z tym filcem :) po za tym Ewelina ma świetną czapkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażesz na blogu ten z koronkami? Chętnie go zobaczę ^^

      Usuń
  9. Ten płaszczyk jest śliczny, strasznie mi się spodobał! Ostatnie zdjęcie mnie rozwaliło. XD Kot czyhający na życie Eweliny :D XD

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie szyjesz, cudowny płaszczyk, Ewka jak zawsze urocza, do tego widzę że poznała pana Kota.

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie niewiele mam do napisania, ale zawsze coś.
    Przecudny płaszczyk i piękne zdjęcia. Podziwiam.
    Pierwsze zdjęcie wygląda, jakby był na nim człowiek, a nie lalka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest prześliczny! Bardzo lubię lalki ubrane "po nowoczesnemu", ale sama kompletnie nie umiem szyć takich ubrań na lalki... Te rękawy świetnie ożywiają płaszcz, a w połączeniu z tą spódnicą jest miodzio! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny płaszczyk :D Wygląda nowocześnie ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. ten płaszczyk jest przecudowny! i świetny pomysł z tymi improwizowanymi rękawami. :D robisz genialne zdjęcia, a Ewelina mi się bardzo podoba, zwłaszcza jej uroczy face-up z pomarańczowymi usteczkami :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Rękawy są świetne! :D Ewelina fajnie w nim wygląda, kot wymiata :D Normalnie jakbym widziała swojego podczas sesji domowej :')
    Pozdrówka dla Ciebie i rudaska!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. :)
Jeśli jeszcze nie napisałeś lub nie napisałaś/eś komentarza, to śmiało! :D
Napisz swoją opinię. Zachowując umiar. Jest możliwość komentowania anonimowo, ale ostrzegam że jakieś głupie komentarze są od razu usuwane. :)