Hello!
Wróciłam z Zakopanego z mnóstwem zdjęć. :) Zacznijmy od tego że wreszcie znaleźliśmy zimę. :D Zabrałam ze sobą kompaktową Joy i Danbosa. W sumie przez większość czasu odpoczywaliśmy w samym Zakopanym i chodziliśmy na Krupówki, ale nie zabrakło też wypadu do Krakowa (gdzie nie robiłam zdjęć) i wycieczki po Auschwitz. Zaczynamy!
W Oświęcimiu byłam pierwszy raz, tak samo zresztą jak siostra i tata. Nie mogę tego ująć inaczej jak: "Masakra, na jakim ja świecie żyję?". Widziałam tam dużo rodzin z małymi dziećmi, ale cieszę się że mimo wszystko pojechałam tam w takim wieku, a nie innym bo jest to kawał historii którą powinno się poznać i zrozumieć. I tak trudno jest to sobie chociaż w jakimś procencie wyobrazić.
Ogólnie wyjazd uznaję jako udany. :)
Zostawiam was ze zdjęciami.
Pozdrawiam. :)

Ps. Przypominam o CANDY.













Ta radość Danbo na śniegu xD Fajnie że wróciłaś, a Joy wreszcie miała szansę na wytarzanie się w puchu :P
OdpowiedzUsuńU nas też spadł śniegus padał calutką noc i cały czas pada :)
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia. Ja też byłam w Zakopanem ale na święta. Czy ten kosciółek jest na Gubałówce?
OdpowiedzUsuńJoy jak zawsze śliczna :3 I ten uroczy Danbo! ^w^ Zdjęcia bardzo mi się podobają, i te cudowne widoki. ^^
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcia są genialne. Chyba najbardziej urzekł mnie Danbo <3
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda maluch <3 Danbo zazdroszczę bo na swojego czekam już chyba ze 2 tyg i nadal nie doszedł :(
OdpowiedzUsuńW obozie nigdy nie byłam, ale wygląda strasznie, jakby zostało to całe cierpienie.
Dziękuję :)
serio,,bawisz sie lalkamii//?
OdpowiedzUsuńEch, kolejny człowiek żyjący w błędnych przekonaniach.
UsuńJa się nie bawię lalkami, jak małe dziecko, tylko tworzę coś pięknego, a jak tego nie rozumiesz to wyjdź. Zresztą, zobacz na moich obserwatorów - nie jestem jedyną.
Może to pipa? xD
UsuńKurde, nie strasz mnie. D:
UsuńOlimp, bierz anonima! ;)
UsuńPiękne zdjęcia, lalki jak i te czarno białe.. wyglądają genialnie. c:
OdpowiedzUsuńAch te anonimy, nic nie wiedzą a piszą bzdury.