Witam wszystkich!
Oficjalnie oznajmiam że sezon na ,,O nie, za trzy tygodnie szkoła!" jest rozpoczęty. c: Nie wiem jak wy, ale ja już chcę wrzesień. Sama nie wiem dlaczego i się sobie dziwię, ale dla mnie to już czas. Zaczerpnęłam energię na naukę i starcia z nowym materiałem. Jednocześnie się też boje, bo to druga klasa. ;-; Zwłaszcza boję się po tym jak przejrzałam kilka dni temu podręcznik od matematyki. Gdy zobaczyłam coś w stylu ,,Potęgowanie potęgi potęgi" moja mina była bezcenna. ;-; O taka:
xd
Jak jesteśmy już w temacie podręczników - macie już wszystko do szkoły? Mi brakuje już tylko książki od j.niemieckiego. Nawet usiadłam wczoraj do maszyny i zaopatrzyłam moje dziewczyny w mundurki szkolne. Skromnie mówiąc - jestem dumna z tych koszul. :3
Zdjęcia nie są jakieś idealne, ale nawet mi się podobają. :) Zostawiam was z zdjęciem moich zeszytów. ;p
~Majorka.

Ja na razie nie mam nic do szkoły. Nie interesuje mnie to. Chodzę do muzycznej, mam jeszce dużo do nadrobienia, mogą jeszcze chwilkę te wakacje trwać ;) zdjęcia śliczne ;) mundurki piękne :3 zazdroszę talentu. Szkoa że takie coś nie jest za darmo. Tak bym się cieszyła z nich ;) no ale cóż 😊nie wszystko można mieć. Mam teraz masę wydatków lalkowych, o ciuszkach nawet myśleć nie chcę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :33
Dziękuję. :) Zawsze mnie interesowało jak jest w takim muzyku. :)
UsuńWow, jakie śliczne te mundurki. :o Zdjęcia jakieś takie szare, ale może ten efekt był zamierzony. ;) Ja dzisiaj byłam po rzeczy do szkoły, a książki są w drodze. c:
OdpowiedzUsuńDziękuję i tak, efekt był zamierzony bo przerabiałam je w picmonkeyu. ;)
UsuńJa na razie jeszcze nic nie mam. Pani w bibliotece jeszcze kompletuje książki, muszę sobie kupić nowy plecak, a do tego jeszcze jadę na wakacje nad morze. Szczerze mówiąc nie wiem czy chcę już do szkoły czy nie. Ale, kiedy byłam na Mazurach zaczęłam pisać opowiadania, komiksy, więc chyba już czekam na rozpoczęcie roku szkolnego. Już szósta klasa... Jak to szybko leci!
OdpowiedzUsuńKoszule są na prawdę boooskie! :D Coraz piękniejsze rzeczy robisz.
OdpowiedzUsuńA co do szkoły to ja wciąż nie mam nic kupione. Ba, nawet wciąż nie jestem pewna do której szkoły idę. ;)
Ja mam już prawie wszystko (nie licząc zeszytów ćwiczeń, które nie wyszły)
OdpowiedzUsuńU mnie mina podobna jak przeglądałam matematykę xD
Mundurki świetne ;)
Matematyka. </3 Aż boję się odpakować fizykę. ;p
UsuńMam już wszystko, także u mnie tylko "nie myśl o szkole, póki jeszcze możesz".
OdpowiedzUsuńMundurki przecudowne *-*
happyhappy-doll.blogspot.com
Ja do szkoły nie mam prawie nic ;) Kilka zeszytów kupiłam ale większości mi brakuje. Książek żadnych nie mam... a jeszcze jakiś nowy piórnik by się przydał ;D Mundurki są śliczne ^-^
OdpowiedzUsuńJa mam tylko zeszyty, książek niet :D Chcę, żeby wakacje trwały jak najdłużej XD
OdpowiedzUsuńŚliczne mundurki.
Teraz zauwazylam oczka Joy xD Wygladaja jak morze. . . - cudowne! <3
OdpowiedzUsuńŁał... Kawał dobrej roboty :D Świetnie Ci wyszły ^ ^ Ja jeszcze nie mam zakupionych rzeczy do szkoły... No... Znaczy mam tylko książki. Brakuje mi jeszcze zeszytów i paru innych drobiazgów. ,,Potęgowanie potęgi potęgi" nie jest takie straszne, a fizyka w drugiej klasie szła mi dużo lepiej niż w pierwszej, więc nie ma się czego bać ;)
OdpowiedzUsuńOj współczuję, to straszne uczucie. Ale mundurki uszyłaś dziewczynkom świetne. Od razu czuć klimat 1 września :)
OdpowiedzUsuń