Hej! ♥
Jak się spało? Tak, tak wiem że jest po siedemnastej, ale dzisiejsze zdjęcia są powiązane z tematem spania. ;-P Robiłam je dzisiaj rano, sama latając jeszcze w piżamie... Wczoraj wieczorem siedziałam dłuższy czas przy maszynie, powstały trzy bluzy i wszystkie zagarnęły moje panienki. ;-) Na zdjęciach można je zobaczyć. Jutro lub jeszcze dzisiaj będę szyła następne więc pisać kto chętny. ;-D
Kocham ją, jej mordka po prostu sama pcha mi się przed obiektyw. ♥
Królewna zgubiła gdzieś spódnicę. :-)
A po zdjęciach, czas obudzić resztę...
-Ciii...
Ustawiamy ostrość. Wybaczcie - musiałam dodać to ,,#selfie". xD
Joy chyba będzie żałować że to zrobiła. :-P
-Nie, błagam!
-Pfff...
Kocham je. ♥
Dodam jeszcze zdjęcie trzeciej bluzy.
I jeszcze zapowiedź następnego posta:
Zapraszam do zakładki ,,For Sale".
~Majorka.
Aaawn, Twoje dziewczyny są cudowne! Zdjęcia świetne... c: Mam taką samą pościel dla lalek jak Joy. :D
OdpowiedzUsuńZapewne z domku dla Barbie? :D
UsuńJaka fajna historyjka :D a trzecia bluza jest taka świetna :3
OdpowiedzUsuńSuper zdjecia. Świetna historyjka. ^^
OdpowiedzUsuńJeszcze trochę, a się na taką bluzę skuszę, bo są śliczne :3
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, uwielbiam Joy <3
OdpowiedzUsuńhappyhappy-doll.blogspot.com
I ja też mam taką pościel, jest śliczna. Rzeczy od Barbie naprawdę się przydają!
OdpowiedzUsuńA zdjęcia są świetne. Joy wygląda przepięknie z tymi niebieskimi chipami.
Zdjęcia i historyjka świetne :)
OdpowiedzUsuńKochane te twoje dziewczyny ;)
Pozdrawiam
Nie wiem czemu, bardzo lubię takie trochę "śpiące" zdjęcia, haha^^ Te bardzo mi się podobały. A niebieskie oczka Twojej Panny są naprawdę hipnotyzujące *_*
OdpowiedzUsuńUwielbiam to jak robisz zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńNo i oczywiście jak powstają z tego takie urocze historyjki :)
Bardzo lubię oglądac Twoje zdjęcia .Są takie z życia plastików wzięte.Ja ostatnio mam tyle zaległości w blogowaniu ,że nie wiem co ogarnąc :)))))
OdpowiedzUsuńUrocze panienki ^^
OdpowiedzUsuńBUT FIRST LET ME TAKE A SELFIE, widzę, że faza też jest hahaha.