Jak widać jest tam na razie parę mebelków. Miejsca dużo też nie ma i jak to mówią: ciasne ale własne. :) Blogger oczywiście zjadł całą jakość.
Długo nie wytrzymałam: wpadłam na pomysł zrobienia łóżka, kiedy przez katar wytraciłam kolejne pudełko chusteczek...
Potrzebne ci będzie:
- pudełko - w moim przypadku było to zwykłe pudełko po chusteczkach, ale tu w grę wchodziła lalka dal na obitsu 21cm. Jeżeli chcemy to zrobić dla np. pullip to musisz znaleźć coś większego.
- jasny materiał (jako prześcieradło)- kawałek kartonu (najlepiej grubego)
- nożyczki
- pistolet klejem na gorąco
- biała faraba, lub wybranego koloru mebla
- pędzel i ołówek
- cierpliwość ;)
Na kawałku kartonu rysujemy łuk i wycinamy. Szerokość tego kartonu musi być taka sama jak szerokość pudełka - to będzie tylna "ściana" łóżka.
Tak ma to mniej więcej wyglądać.
Teraz podłączamy pistolet z klejem do prądu i czekamy aż się rozgrzeje. W tym momencie lalka ma prawo marudzić pod nosem. ;)
Kiedy wreszcie klej będzie ciepły ostrożnie przyklejamy biały materiał do jednego z dłuższych boków pudełka. UWAGA NA PALCE!
Całe pudełko nim obklejamy od strony gdzie nie ma dziury. I jeszcze jedna mała rada (na co z początku nie zwróciłam uwagi): aby uniknąć sytuacji że napisy z tyłu pudełka prześwitują przez materiał, radzę je zakleić kartką przed sklejeniem z materiałem.
Następnie bierzemy kartkę techniczną i odrysowujemy mniejszy bok.
Wycinamy i odkładamy na bok.
Bierzemy farbę i malujemy karton. Ja wybrałam kolor biały ponieważ jej pokój będzie w takich kolorach, ale jeżeli ktoś chce to może być równie dobrze czerwony. =)
W czasie kiedy farba schnie, bierzemy nasz prostokąt i przyklejamy do pudełka. To jest nasz przód łóżka.
Obracamy pudełko i po drugiej stronie przyklejamy wyschnięty już karton. Nadal uważamy na paluchy. ;)
Na koniec dla dodatkowego efektu możemy przyozdobić czymś łóżeczko, np. kokardką. Ja skusiłam się akurat na koraliki w odcieniu różowym. :3
~ ~ ~
Mam już pomysł na kolejnego posta, ale nie pojawi się wcześniej niż za tydzień. Teraz skupię się nad dokończeniem pokoiku Joy, więc jak tylko będzie gotowy pokaże go wam. :)
Lecę, do napisania!
Majorka.
Śliczny pokoik, a łóżko GENIALNE!
OdpowiedzUsuńhappyhappy-doll.blogspot.com
Ha :) a myślałam, że tylko ja parzę sobie paluchy klejem ;)
OdpowiedzUsuńŚliczny pokoik :)
Pozdrawiam :)
fajny pomysł na to łóżko :D Joy ma teraz taki malutki, uroczy pokoik :3
OdpowiedzUsuńŚliczne łóżeczko <3 Joy ma świetny pokoi, gratuluję jej, że się go w końcu dorobiła :D
OdpowiedzUsuńFajne <3
OdpowiedzUsuńJoy jest śliczna .Bardzo lubię oglądać zdjęcia z nią . Dal jest na końcu mojej listy , a ja już się nie mogę doczekać :(. Zostaje mi podglądać u Ciebie i innych .ahhh. Łóżeczko super i racja ja już paluchy nie raz poparzyłam ała . A co jeszcze Ci powiem uwielbiam białe meble tak realnie. Sama mam :).Też z niecierpliwością czekam na mały remoncik :). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPrześliczny pokoik, a łóżko genialne! Od jakiegoś czasu przymierzam się do zrobienia pokoiku dla moich lalek i być może zrobię nawet łóżko z Twojego tutorialu ;)
OdpowiedzUsuńświetne to łóżeczko. Proste, ale ładne ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! :D Tutorial na pewno się przyda.
OdpowiedzUsuńSuper łóżeczko, też muszę pomyśleć nad pokojem moich panien ^^
OdpowiedzUsuńŚliczne łóżeczko, gratuluje pomysłowości :)
OdpowiedzUsuńŚliczne łóżeczko, gratuluje pomysłowości :)
OdpowiedzUsuń