Moje plastiki chyba poszły w moje ślady i też zrobiły sobie wieczór filmowy.
(to coś w ręku Joy to popcorn xD)
Film okazał się chyba jednak za straszny...
...więc dziewczyny zajęły się makijażem.
"Teraz usta!"
A skoro jesteśmy już w tym temacie, to coraz bardziej zastanawiam się nad wysłaniem Eweliny na repaint ust do kogoś, bo te stockowe... po prostu z czasem się porysowały i coraz gorzej to wygląda... :c
Już późno... Czas spać.
Ten film był bardzo, bardzo straszny...
W zeszły poniedziałek zamówiłam upragnione obitsu dla Joy. Jej! ^.^
Mam nadzieję że przyjdzie lada dzień, bo ile pamiętam na poprzednią paczkę z mimiwoo nie musiałam długo czekać. ;3 Idę czytać.
Do napisania.
Majorka.
Dziewczyny mają śliczne paznokietki ^w^ Ja też muszę obitsu dla mojej Dalki kupić, bo jej stockowe ciałko to jakiś koszmar.
OdpowiedzUsuńZdaje mi się że z każdym jej ruchem zaraz coś odpadnie - jest bardzo delikatne. .-.
UsuńGratuluję zamówienia obitsu! ^.^ Śliczne zdjęcia, uwielbiam Twoje lalki <3
OdpowiedzUsuńGratulacje obitsu! Ja cięgle zbieram XD
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie bardzo mi się podoba, nestśliczne :D
happyhappy-doll.blogspot.com
Też stałam się fanką Igrzysk ^^ Przeczytałam książkę z zapartym tchem ( a wiesz, ze fanem książek nie jestem) i teraz próbuję znaleźć czas żeby rozpocząć drugą część ^^. Gratuluję zamówienia obitsu! ;-)
OdpowiedzUsuńTo zaczynaj, zaczynaj. Kilka dni temu skończyłam pierwszą, a dzisiaj trochę mnie poniosło i przeczytałam drugą do połowy. Coś czuję że w ferie będę się nudzić. ^.^
Usuń