E - Ewelina
M - Mel
C - Caroline
*Ewel wchodzi*
E: Hej, słyszałam że Mel jest chora, więc przyniosłam jej pare...
*Mel się... no chyba widać >.<*
C: Tak to prawda, zresztą sama widzisz... ._.
E: No i dlatego jak już mówiłam, przyniosłam parę leków.
*reklama xd*
E: Mel, weź trochę, zaraz poczujesz się lepiej...
M: Nie, dzięki.
E: To chociaż weź tą maść, jest dobra na ból głowy.
M: Nie.
C: Jak nie chcesz to nie. Ewelina, chodź, pobawimy się.
(lalki podkradzione mojej siostrze z zestawów "Lego Friends" x) )
M: Hmmm... Mogę z wami zagrać?
C: No... możesz. c;
Dziewczyny tak długo grały i tracąc rachubę, zasnęły.
Kreatywna historia, nieprawdaż? ;P
A teraz przepraszam - idę poczytać wasze blogi. C;
Majorka.
PS. Możliwe że niedługo zamówię kogoś wyjątkowego... może... :3
EDIT: To już 90 post (wliczając kopie robicze :d).

Fajne lekarstwa. Cudowne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńnadia-nadie.blogspot.com
Super fotki! ^.^ W ogóle, fajne te miniaturowe lekarstwa. Skąd je masz? :D
OdpowiedzUsuńJeśli kogoś zamawiasz, to ja już nie mogę się doczekać :33
Haha, nie mam pojęcia. :D
Usuńz pytaniami to do QKajusi, bo to jej. ;)
Skąd te małe lekarstwa? A wgl to śliczne zdjęcia <33
OdpowiedzUsuńPatrz wyżej. ;P
UsuńSuper spotkanie. U mnie też wzrosła ostatnio liczba lalek xD
OdpowiedzUsuńŁał, fajne lekarstwa :D
OdpowiedzUsuńNo. Fotostory oczywiście super :D
Jeju to już 90 post...Gratuluję.Fotostory rozbrajające, dziewczyny umieją wywołać uśmiech na twarzy ,działa to na mnie lepiej niż lekarstwo.A no właśnie..lekarstwa są super,też się zastanawiam gdzie można takie zdobyć,ale przyznam do fotostory spełniły się idealnie.Lego Frends również.. :)
OdpowiedzUsuńA mi miło jest czytać takie miłe komentarze. ^u^
UsuńTe miniaturowe lekarstwa są świetne :3
OdpowiedzUsuńOgółem bardzo podobają mi się te zdjęcia mają to coś ^^
Zdjęcie jak dziewczyny posnęły - BOSKIE ♥
OdpowiedzUsuń