Hej. :)
Bez zbędnych gadanin, zapraszam do oglądania. ;)
Nie ma to jak zabawa w foto-shopie. c: Było by to zabawą, gdyby nie to że przerabiałam je na rozwalonym kompie, czyli moim laptopie. -.- Po ok.5 min spędzonym przed nim, moje kolana były całe gorące, a poziom baterii wskazywał 70%, czyli w jego przypadku 10min... ._.
Muszę go wreszcie oddać do naprawy (czwarty raz).
| Kocham ją taką delikatną. :3 |
| Bardzo podoba mi się to zdjęcie. *.* |
Po drugim zdjęciu można zauważyć nowe buty Ewel. A więc:
Znalazłam gdzieś w pudłach te oto buty. Nie wiem skąd je mam, pewnie od jakiejś starej lalki siostry. Na pierwszy rzut oka, pomyślałam że urwały się z lat 80 (xd), a później, że mogę je wykorzystać.
Kupiłam czarny lakier...
...takie małe gówienko, które można kupić w pasmanterii na moim osiedlu.
Myślę że zdjęcia dobrze ukazują postępy pracy i że nie muszę tłumaczyć.
Nie pomalowałam ich tylko w środku z obawą o zabarwienie nóżek.
Dodatkowo przejechałam bezbarwnym lakierem, domalowałam guziczki i gotowe!
Efekt pracy. Dokładnie tak je sobie wyobrażałam. :D Tylko lakier bardzo długo schnie na plastiku. Przy okazji moje pazurki też zostały odmienione. :3
Uwielbiam robić coś nowego ze starego. ;)
Np. wczoraj zrobiłam torebkę z portfelika jakiejś lalki.
W 5 min i gotowe. :)
Idę chwytać dzień i idę na miasto. Ciał! :D
EDIT:
Doszły do mnie słuchy, że mają usunąć obserwatorów, dlatego założyłam sobie bloglovina. Zapraszam do obserwowania! :)

dobry pomysł z tymi butami też robiłam coś w tym stylu tyle, że z chipami i bardziej drastyczne to było xD
OdpowiedzUsuńEwel ma bardzo fajną sukienkę
Dziękuje. :) A co do chipów, to jeszcze się do nich nie dobierałam i chyba nie zamierzam, dlatego niezbyt o tym wiem c:
UsuńPo przemianie te buty wyglądają świetnie! ;)
OdpowiedzUsuń