Good afternoon! ♥
Jak wam mija tydzień? Mi dość znośnie, oprócz tego że rozpoczyna się prawdziwa rzeźnia w szkole, pod nazwą którą każdy zna - wystawienie ocen proponowanych... Muszę jeszcze podciągnąć kilka ocen, ale najgorsza jest plastyka. Tak, dobrze napisałam. Chociaż plastyka to moje drugie życie i nie mam problemu z np. narysowaniem tygrysa ołówkiem (kto przegląda mojego ask'a ten wie) to ocena lekko mi się waha, tak więc pani zadała mi i moim przyjaciółką 'niesamowite' zadanie - mamy uszyć sukienkę z prawdziwych kwiatów w skali 1:1. Rozmyślam jak to zrobimy... Przejdźmy do konkretów.
Jakiś tydzień temu zrobiłam tematyczną sesję (jeżeli można to tak nazwać) Ewelinie. W ostatnim poście dałam jego zapowiedź w postaci kukiełki. Wpadłam na pomysł z tą sesją po tym jak moja babcia przywiozła mojej siostrze tą kukiełkę z Włoch. Nie wiem dlaczego ale ostatnio bardzo często robię zdjęcia tematyczne w ciemnych kolorach... No nic. Powiększcie zdjęcia, bo wiele zyskają. :-) Na końcu czeka was mały suprise.
| To łapka od obitsu 21, muszę wreszcie kupić takie dla Eweliny. ;_; |
A teraz obiecywany suprajs. ;-D Nudzi mi się czasami w domu i tak się ostatnio złożyło że zamieniłam dziewczynką wigi. Czasami tęsknię za blond-włosom Eweliną, ale chyba wolę ją w jej brązowych włoskach. ♥
Chociaż jej jest pięknie we wszystkim. ♥ ;P
Joy w ogóle do mnie nie przemawia jako brunetka wolę ją jako małą blondyneczkę. ;-3
Z tego co pamiętam powinnam się teraz oddalić w celu odrobienia geografii, ale chyba popracuje jeszcze nad szablonem bloga, bo ten mi się znudził. Pozdrawiam. ;-)
EDIT: Jejejejejejejej! 60 obserwatorów, tak wam dziękuję, jesteście kochani! ♥
Majorka.
