Pages

Little miss of plastic ♥

Zawsze marzyłam aby mieć w swojej kolekcji taką lalę z mega słodkim ryjkiem. ^u^ A skoro ktoś taki tutaj jest, to dlaczego z tego nie korzystać? Tak samo z czasem - dopóki go mam to robię tyle zdjęć ile wlezie. :3 Uszyłam wczoraj sukienkę (wiem, coś niesamowitego) dla Eweliny do następnych zdjęć i gdy już chowałam maszynę zrobiło mi się żal Joy i jej także coś zrobiłam. Nic wielkiego. W porównaniu z szafą większej panienki, jej ubranka to pikuś. 
Byłam ostatnio w ciuch budzie po materiały, ale za jedną dziecięcą bluzę prawie 20zł! Już nigdy moja stopa tam nie postanie. Zawsze wychodziłam z tam tond z workiem materiału, a tu takie coś. Zwyczajna bluza... Nikt tam nie kupuje więc chyba podnieśli cenę. 
Zaraz jak się rozpiszę to nie skończę, więc może przejdźmy do zdjęć. :)








Ach... A jutro znów do szkoły. Z drugiej strony im szybciej tym lepiej - bliżej do ferii! *u* 
Do napisania! 



Majorka.

♥ Photographer ♥

Thanks God is Friday! Ten tydzień bardzo dał mi się we znaki, a teraz mogę wreszcie spokojnie odpocząć z ulubioną książką w ręce. Jestem bardzo zła, ponieważ wczoraj specjalnie czytałam "Romeo i Julię", po czym pani od j.polskiego przełożyła kartkówkę na poniedziałek. ._. Podobny przypadek w czwartek: normalnie szłabym na godz. 9 do szkoły, ale poszłam o ósmej na konsultacje z j.niemieckiego po czym okazało się że pani jest chora i przez 2 godziny siedziałam na korytarzu. Na szczęście to co było już za nami.

Postanowiłam że wyjdę dzisiaj w plener z moimi plastikami, ale taka pogoda to nie dla mnie i już po dziesięciu minutach wróciłam do domu gdzie jest ciepło i miło. Jestem trochę sama sobie winna bo zapomniałam rękawiczek... ( '.') Tak więc zrobiłam zdjęcia w domu i teraz plan jest następujący:
1. zdjęcia z dworu które udało mi się zrobić.
2. zaspamuję was zdjęciami zzobitsowanej już Joy
3. pomarudzę jak zwykle o niczym ważnym.
So, let's go!



(Blogger GŁODNY, blogger jeść)
Szału nie ma. Jak ktoś nie wie to tytuł posta jest od tego zdjęcia.

A, i jeszcze z tego miejsca, chciałam podziękować mojemu kochanemu tacie, za pomoc przy zakładaniu obitsu. Sama nigdy bym tego nie zrobiła i chociaż że tata też miał problem to udało się (głupie śrubki...). :3


Kocham ją. ♥

Z racji tego że dziś jest "Dzień Przytulania" Ewelina postanowiła was wszystkich przytulić. '3' 

Notka jak zwykle trochę chaotyczna, ale taka jaką lubię. :3


Majorka.

PS. Zapraszam do zakładki "My dolls ♥" :)