Pages

Wyniki konkursu | Odmieniona Joy

Hej! :3
Jeszcze raz przepraszam że dopiero dzisiaj wyniki, ale nie miałam jak ich dodać podczas wyjazdu. Wybór był bardzo, bardzo trudny bo stanęliście na wysokości zadania. Zgłosiło się 13 osób z czego dostałam 8. Wow, nie spodziewałam się tylu uczestników. :D Oto wasze prace (kolejność przypadkowa):

Apple Green

Alakonda223

Dynoras

Pillow♥

LittleStrawberry

Mounty

Dyla .

Sonia Nina

Mam nadzieję że nigdzie się nie pomyliłam w nickach. Jak już powiedziałam wybór był bardzo trudny, ale po skontaktowaniu się z wielmożną komisją (czyt. siostra) zdecydowałam że zwyciężczynią zostanie...
'
'
'
'
V


PILLOW!

Bardzo podoba mi się to zdjęcie, jest w ślicznych kolorach, ładnie oświetlone, a pływanie w basenie jak najbardziej kojarzy mi się z latem. Gratuluję i proszę o adres na polinezja.major@gmail.com. :)

Na koniec chciałabym pokazać wam "nową" Joy. W poniedziałek przyszedł wiguś na którego tak czekałam. :3 Odkupiłam go od Apple Green. Był to zakup oczywiście na spontana i na próbę ale ponieważ odpowiadał na wszystkie moje warunki, nie mogłam przejść obojętnie. :) Zakup okazał się strzałem w dziesiątkę: Nie jest ani za długi, ani za krótki; włoski się nie plączą; kolor jest piękny, naturalny blond. Joy wygląda w nim pięknie. :3 Oczywiście czasami będę sobie wracać do stockowego, bo też jest genialny, ale na razie muszę się na patrzeć na moje maleństwo w długiej grzywie. Muszę jeszcze dzisiaj trochę wyprostować prostownicą grzywkę, ale to jak wróci mama. :3 Zdjęcia nie oddają jego koloru. .-.
A, no i doszła jeszcze nagroda od Pauliny, w której były zacne ciastka i słodziutki słonik. :3






<3
Mam do nadrobienia czytanie waszych postów, więc lecę! ^.^ 
Pozdrawiam,

~Majorka.

Hello summer!


Co prawda lato jest już od dawna z nami, ale ja oficjalnie uznaję je dopiero od kilku dni. Słoneczko świeci i nie pada już deszcz. Wszyscy powyjeżdżali na wakacje. Czy ktoś tu jeszcze zagląda? :c Ten post miał być wczoraj, ale złapało mnie letnie lenistwo. No i nie mogłam o tym po prostu myśleć. Czekam na pewną paczuszkę z czymś dla Joy, ale jak na razie nie doszła. Ta kochana poczta polska. ;-; Pewnie każdy zna to uczucie skręcania w żołądku i chęci zaglądania co pięć minut do skrzynki pocztowej. Ech... Dlatego dla odwyku piszę tą notkę teraz. 
Dzisiaj typowo letnie zdjęcia robione przedwczoraj na moim balkonie. Od zawsze podobały mi się takie sesje na huśtawkach w kwiatach. Postanowiłam że też spróbuję. Dodatkowo spróbowałam uszyć koszulę z kołnierzykiem. Nie sądziłam że mi się uda, ale jakimś cudem tak się stało. :d Huśtawkę zrobiłam sama z takich 'deseczek' do usztywniania płótna. Kiedyś bardzo często malowałam tak więc jest u mnie tego pełno. :D Ciężko było ustawić na niej Ewelinę, ale jakoś się udało. Zapraszam do oglądania. :)

Powalająca jakość bloggera. Kliknijcie, proszę.

















Idę jeszcze raz do skrzynki. 
Miłego dnia kochani!

~Majorka.


BONUS
Gif nad którym się wczoraj męczyłam. ;-;