Pages

Halloween part. I

Buuu! :O
Jej, ale straszne. xD
A tak na serio - dziś, jak pewnie każdy wie jest 31 października, ale większość ludzi mówi prościej - Halloween. Ja halloween nie obchodzę. Co prawda kiedyś z przyjaciółką robiłyśmy sobie w ten dzień przyjęcia, ale to stare dzieje... Podzieliłam te posty na dwie części, ponieważ chciałam wam pokazać jeszcze parę zdjęć i dorzucić coś od siebie (trochę się wyrzyć xP), ale to jutro. Dzisiaj takie zdjęcia tematyczne, nie koniecznie dla halloween, ale czuć w nich trochę taką atmosferę. Mam nadzieję że chociaż w 20% ogarniecie co przedstawiają i opowiadają. :)
 









 
Ten kto nadal nie jest usatysfakcjonowany:

 
Może jeszcze dziś wrzucę kolejnego posta, a jak nie to jutro.
I taki BONUS w postaci mojej kotki dla jej fanów (xD):


Paris ♥

Tęskni ktoś za mną?

Podejrzewam że nie, ale i tak tu wracam. ^u^ Wracam z pozytywną energią, nowymi pomysłami i masą zdjęć. Dzisiaj kilka, ale i tak czeka masa na dodanie. ;P Dzisiaj chciałam wam pokazać kilka cudeniek sprzedawanych w Paryżu, Francja. Ja tam nigdy nie byłam, ale moi rodzice niedawno tak. Słyszałam że jest tam bodajże jedyny sklep z lalkami w Europie. "Wygooglałam" sobie, adres zapisałam, a karteczkę przekazałam mojej mamie. :3 No i są! Kocham Francję! ♥
 

Berecik. Prawdziwy moherek. xD



Cały zestawik. Szydełko pierwsza klasa. ;3

 
   No i najlepsze....
...te buty! ♥ Zdecydowanie mój kolor. Jak tu nie uwielbiać lalkowych butków?
 
Ja też nie zostałam z pustymi rękoma. Dla mnie bluzeczka z Disney'a. ♥♥♥

(druga karta - tak, nie umiałam robić screen'u xP)
 
Przy okazji, wchodzę dzisiaj i widzę to. Dziękuję wam za tyle wejść i za liczę obserwatorów którą jest "27".
Nigdy nie myślałam że do tylu dojdę, a teraz? Dobijamy do 10 000? :)
I już mówię że na urodziny bloga, prawdopodobnie zrobię jakiś konkurs. Prawdopodobnie... ;)
 
♥ ♥ ♥
 
Majorka.