Nie, nie sprzedaję żadnej z moich lalek tylko bliźniaczkę Julki.
Już wyjaśniam. :)
A więc, kiedy zamawiałam Ewelinę, przez pomyłkę dodałam do koszyka Little Pullip'a Aquel. ;-;
Głupi błąd, ale jednak... :c
Kilka zdjęć (nie podpisane :c ):
Myślę (przy najmniej z mojego punktu widzenia) że naprawdę warto. Mówię tak, ponieważ ja sama bardzo się przywiązałam do mojej Julki i nie jestem w stanie jej nikomu oddać. *3*
Jest w idealnym stanie, nie wyjmowana z pudełka.
Więcej informacji i zdjęć w wyżej podanym linku.
A tak wogóle to zmieniłam wygląd bloga.
Długo eksperymentowałam i teraz jest jak dla mnie idealny. *O*
A wam? Jak wam się podoba?
Opinie piszcie w komentarzach.



