Hello!
Ostatnio była bardzo ładna pogoda, dlatego zabrałam Aspena znów na ogród.
Dostał wreszcie nową bluzko-bluzę, więc była to idealna okazja. :p
Oczywiście za mną podążyły moje dwa milusie kompany, czyt. koty, a Olimp wyjątkowo miał parcie na szkło, w skutek czego mam więcej jego zdjęć niż samego Aspena, a tam gdzie jest Aspen jest też rudy. :') Doszłoby nawet do katastrofy i teraz boję się zostawiać lalki same z tymi milutkimi demonami, no ale zobaczcie sami. vvv
;___;
Ogłaszam poszukiwania zbrodniarza:
~ ~ ~
Nie wiem czy już wiecie ale jadę wreszcie do Ali i nastapi to juz jutro, dlatego spodziewajcie się niezłego spamu na koiec wakacji. :D Jakby ktos chciał to oczywiscie zapraszamy w dalszym ciągu na meet'a, o ktorym pisała Ala na swoim blogu >KLIK<
Pozdrawiam!






#PRZED301
OdpowiedzUsuńTeraz muszę posprzątać moje salony przez cb :<
Hah, Olimp ♥
OdpowiedzUsuńDobrze, że Aspen przetrwał :D
Mini fotostory też supi ♥
Pozdrawiam :*
Haha~ Koty to po prostu zbrodniarze. Zdjęcia śliczne i fotostory także. ^^
OdpowiedzUsuńFotostory jest super :D
OdpowiedzUsuńZdjęcia prześliczne :D
Ale ważne też, że Aspen przetrwał.
Koty lubią zabijać lalki. Na to wygląda.