Hello!
Na ostatnią chwilę czekałam z plenerem, a gdy chciałam dzisiaj pójść to pogoda się uwzięła i od rana jest szaro buro i ogólnie nie fajnie. Miałam wziąć wtedy Ewelinę, ale może to pretekst do tego aby pokazać dzisiaj tego potworka którego tak uwielbiacie? No nie będę się kłócić ze światem, plener poczeka.
^ jak nie Joy ^
Jako małą zajawkę wyciągnęłam też przed obiektyw Ewelinę. :3
Te skarpety są za duże i po prostu śmieszne, wiem, ale taki był zamiar. :p
Pozdrawiam!

Ps. przypominam o ankiecie z boku bloga!
Zgapiara ;P
OdpowiedzUsuńJakie śliczne zdjęcia!! Joy wygląda uroczo z tą kokardką, a Ewel ma świetne buty.
OdpowiedzUsuńTa wstążka ^^
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia <3
To tło jest czarujące. D: A kokardka super, mam obsesje na punkcie ozdóbek do włosów. Uwielbiam je nie tylko na plastikowym łebku. :D
OdpowiedzUsuńSkarpetki Eweliny... Ah, muszę zrobić podobne dla swoich panien.
Woah, to tło jest takie magiczne! I to drugie zdjęcie jest takie... naturalne. I śliczne, tak jak reszta! :3
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia! Joy jest taka urocza <3 Mnie też zachwyca to tło, jest niesamowite :3
OdpowiedzUsuńSłodziszcze *^*
OdpowiedzUsuńAww, Joy jest przeurocza! ;3 Zdjęcia są świetne, a tło tych zdjęc naprawdę genialne ^.^
OdpowiedzUsuńSłodka, słodka Joy ^ ^ Strasznie podobają mi się te zdjęcia. Przez to tło mają w sobie jeszcze taką głębię! Pozdrawiam :3
OdpowiedzUsuńO raju jaka slodycz! Dale zawsze gora ale Pullip przeurocza!! Cud miod i malina :*
OdpowiedzUsuń