Wczoraj wybrałam się do Centrum Handlowego w poszukiwaniu plecaka. Odkryłam w ten sposób że mam poważny problem, gdyż kiedy weszłam do Cropp'a (mojego ulubionego sklepu) i zobaczyłam wszędzie plakietki ,,SALE" nie chciałam już stamtąd wyjść. :3 Na szczęście nie wdałam się w totalny wir zakupów bo przyjechała po mnie moja mama. Ale chyba nie o tym tu mowa. A więc: moja siostra tego samego dnia kupiła sobie zestaw mini Lala Loopsy (czy jak to się tam pisze?) w którym były dwie laleczki. A ponieważ moja siostra, że tak powiem ,,wspiera" mnie w blogowaniu, dała mi je do zdjęć i oto efekty. Ale najpierw, muzyczka która dręczyła mnie przez całe wakacje. :P
Marta Podulka - "Nieodkryty Ląd"
Julka zgarnęła mniejszą laleczkę i sówkę. :3
A Ewel większą. Urocze zabaweczki. *U*
Zdjęcia nawet mi się podobają. A wam. Oprócz tego, Julka wreszcie doczekała się swoich własnych kolczyków:
...czyli przyklejonych niebieskich diamencików na uszach. Pasują do koloru jej chipów. ^w^
Na jutro już mam coś przygotowane, więc szykujcie się na następny spam. ;)
Żegnam się zdjęcie Julci:
| Ach te oczka. *U* |
Śliczne zdjęcia ^.^
OdpowiedzUsuńDzięki! ^u^
UsuńPiękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńJulcia ma fenomenalne kolczyki, serio. Świetne, rzeczywiście świetnie pasują do chipów :D
Fajne zabawki ^_^
OdpowiedzUsuńZakochałam się w oczętach Julki <3 One są niebieskie
Gratuluję laleczek ;)
OdpowiedzUsuńI w takim razie po powrocie od razu lecę do Croop xD
Leć, leć. :D
UsuńWszystkie bluzeczki po 9zł, a japonki po 10zł. ;)
też bym nie chciała wyjść:D
OdpowiedzUsuń