Pages

Zanim świat zbudził się do życia...

... ja zdążyłam zrobić parę zdjęć na dworze. :)

Tak, wreszcie się odważyłam. Ale i tak nie chciałam, aby ludzie się na mnie patrzyli, a że obudziłam się dość wcześnie, nadarzyła się okazja na uniknięcie niepotrzebnych gapiów z balkonach. c:
Do tego była świetna pogoda. :)

Zdjęcia nawet mi się podobają, więc oto one: (radzę powiększyć)



Bloggerze, sprawdzasz moją cierpliwość, czy po prostu sobie ze mnie żartujesz? -.-'
 
Przepraszam za to. Kto ma laptopa niech go obróci. :p











 
Wracając, nazrywałam z drzewa trochę takich dziwnych czereśni (ale były dobre). :)



 
... nie mam nic do powiedzenia, więc:
MIŁEGO DNIA! :)


7 komentarzy:

  1. Skąd masz taką genialną bluzę? Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. :) Bluza jest made by me. Zrobiłam ją że starej rękawiczki którą znalazłam w szafie (nie noszonej). Obcięłam palce, zszyłam i doszyłam suwak. ;)

      Usuń
  2. Fajne zdjęcia, a ta bluza jest cudowna kocham takie ciepłe milusie ciuszki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziwne czereśnie? a nie myślisz przypadkiem, że to wiśnie? ;)
    Świetna bluza ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, nie wiem. Owoców na rynku nie sprzedaje. ;p
      i dzięki. :)

      Usuń
  4. Robisz coraz lepsze zdjęcia :3
    I zgadzam się z poprzedniczkami, bluza świetna, nosilabym, gdyby bya większa i czarna XD (ah to zamilowanie do jednego koloru~)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. :)
Jeśli jeszcze nie napisałeś lub nie napisałaś/eś komentarza, to śmiało! :D
Napisz swoją opinię. Zachowując umiar. Jest możliwość komentowania anonimowo, ale ostrzegam że jakieś głupie komentarze są od razu usuwane. :)