Wczoraj pojechałam z rodzicami do Oder Center Schwedt na zakupy. Oczywiście jakby tu nie
zabrać ze sobą Julci.
Próbowałam zrobić jej zdjęcia komórką w aucie, ale zrobienie dobrego zdjęcia moim telefonem, jest niezłym wyzwaniem... inaczej mówiąc: mam ,,szajśnięty" telefon.
To zdjęcie, akurat wyjątkowo mi wyszło, ponieważ zrobiłam je gdy staliśmy na czerwonym świetle. :P
Julcia leży na moich kolanach, na których mam spodnie od zająca *.*
A tu już w przebieralni, w centrum. ;)
Chyba wszystko co miałam do powiedzenia, dlatego do zobaczenia! ;)

Mloda ma super ciuchy. Życzę ci powodzenia na sprawdzianie. Ja na próbnym miałam 40 pkt, ale boje się , że jutro strzele byka :-[
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki ♥♡♥♡♥
Dzięki i nawzajem :)
UsuńTo nie było nawet takie trudne.
Jaką ona ma bajeczną czapę *_* też jestem w 6 klasie ;D
OdpowiedzUsuńDzięki. Na następny sezon może będę takie sprzedawać. ;)
Usuń